wtorek, 15 marca 2011

In & On - szybki krok ( Miss Sixty)

Tym razem nie będzie "doszukiwania się prawdy", bo wszystko o Miss Sixty wiemy, ale będzie coś o nowościach. Kiedy weszło ostatnio MS ? Hmm..... Luty? Nawet nie pamiętam. Za to doskonale pamiętam spodnie, które sobie kupiłam ( z obniżonym krokiem :D) i te ubrania, na które się nie załapałam, ale też miałam zajawkę. Nowe MS przyszło w dość niespodziewanym momencie i w ogóle nie pozwala o sobie zapomnieć. Te ubrania śnią mi się po nocach - żałuję, że robiłam tyle konkursów z nagrodami w formie prezentów, bo miałabym już Miss Sixty jak nic. Hannah ma np. piękną różową bluzeczkę (kojarzy mi się trochę z retro). Ale teraz jest już nowość. Niewielka ilość osób postanowiła się rzucać na "poprzednie" ubrania - teraz są nowe, lepsze. Ja osobiście "napaliłam" się na taki ciuch:

Bardzo mi się spodobał i liczę na to, że złapie go kiedyś na SB bo SS mi się już skończyło :/ (żałoba, nie narodowa)...
Reszta kolekcji to mniej więcej :

Nie wiem, czy zauważyliście, że kolekcja przebojowa jest, ale nie ceny [szok]. Zwykle MS i DKNY (tu się skrócić nie da :p ) były najdroższymi sklepami ( pomijając LE i Antidote ).

No a teraz znowu zmieniam temat.
To jest z mojej strony bez wątpienia i przyznam się do tego bez bicia, chamskie wpieprzanie się w nieswoje sprawy, ale dalej tej żenady nie mogę oglądać - po prostu się zeżygam. Nie , nie będę używać innego słownictwa, bo inaczej się po prostu nie da. Mam dość słuchania tego kto kopiuje tą waszą całą gabisię9, a kto nie. Ludzie, opanujcie się! Pozwólcie, że zacytuję Helutek98 :

"hmm... i znowu dziecko, które chce zwrócić na siebie uwagę zarzucając coś bardziej popularnym od siebie osobom. Sugeruję nie osądzać Gabi o coś co jest twoim chorym wymysłem. To ty ją kopiujesz. Pozdrawiam"

Hmm... i znowu dziecko, które chce zwrócić na siebie uwagę gadając bzdury. Tak, tak, geniuszko (to było do "Heluni" :d ). To raczej gabisia chce zwrócić na siebie uwagę. Wygląda to raczej tak:
"O, patrzcie - nie umiem zwrócić na siebie uwagę w inny sposób więc zajmę się tym, co lubię- wkurzaniem innych! Ohh! ZIVYLE mnie skopiowała, no i daotch ! O rany, DebiutankA też mnie kopiuje! O rany co za kopiary! A żal już dawno wyszło z mody!".
Tak, napaliło się dziecko i tak to już jest. Człowieku, zastanów się i wykorzystaj tą mózgownicę, bo chyba nigdy jej nie używałaś! Nikt cie nie kopiuje! Myślisz, że nie mamy co robić tylko siedzieć i czekać, aż umeblujesz swój apartament, żeby zaraz to skopiować?? Heh, ja mam ciekawsze zajęcia. Cóż, nie mam ochoty dalej oglądać tych jej przedstawień, to się robi nudne i niesmaczne.
Poza tym, mam dość również sztucznego udawania miłej i uprzejmej, chociaż chcesz kogoś zabić. To zupełnie bezsensowne. I co, jak ktoś cię zwyzywa od najgorszych to powiesz "ojej, naprawdę tak uważasz?"?? Kobieto, mam ochotę cię zniszczyć! A jakie ty masz LE i ile na nie wydałaś mnie nie obchodzi. Powiem inaczej - mam to głęboko w dupie.
Chciałabym ci już w tym momencie przemówić do rozumu, ale jeszcze nie ten czas - dopiero później ktoś powie ci "game over, gabisiu"...

Pozdrawiam i przepraszam osoby, które nie są zamieszane
erdy

-jak mus, to koniecznie janłkowy-

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz